czwartek, 26 czerwca 2014

Putrid' Emental Cheese # 8

Tym razem na tapetę Słowacja.
Zin robiony przez Tomaszka, który oprócz niego gra w kapeli Alea Iacta Est i wydaje muzę w swojej wytwórni, której nazwy nie pamiętam. Na początek możemy sobie rozwiązać krzyżówkę, w której nagrodą jest split AxIxEx z Controlled Existence. Nie skusiłem się.
Dalej jest duuuużo lepiej trochę wywiadów głównie w klimatach grind/crust. Przepytane m.in: Wynston Smyth, Abortion, Jack O'Neill, Whores Nation itd... Do tego recenzje muzyki, relacja z koncertów, ziny. Wypas.
Po odwrócenia zina można poczytać dodatek o noisie, wywiady z Sedem Minut Strachu, Noise Fest do tego kilka relacji.
Ogólnie daje radę, z tym że po słowacku.
broccoli_and_eggs@hotmail.com
Atakować!

Wiseblood

Kolejny zin dotarł do mnie z Ameryki, z samego USA!!
Zin jest robiony przez Fishpita, który wygląda jak jakiś stary punk...i w zasadzie jest on starym punkiem. Do tego ćpunem (sam tak siebie określa) i w zinach opisuje swoje przemyślenia na temat życia, przyjaźni i ćpania. Już na samym początku dochodzi do wniosku, że jest w tym dobry bo jeszcze żyje. Zajeżdża trochę Bukowskim, ale w takim grzeczniejszym wydaniu.
Czyta się to bardzo fajnie, zresztą ziny są tak krótkie, że jedno posiedzenie na kiblu wystarcza.
Ja mam numery 58 i 60 tak więc trochę tego Fishpit natrzaskał.
Maila nie chce mi się szukać, i tk nikt tego nie czyta.

Osiem # 1

Dziś będzie kilka wpisów...jak buk da.
Pierwszy to nowy warszawski zin "Osiem". Robią go kolesie z kapeli Hard To Breath a przynajmniej tak mi się wydaje. W środku jest osiem wywiadów (chyba kumam skąd nazwa)i są to wywiady takie bardziej osobiste i nie standardowe (w klimacie Some Will Never Know, zaopatrzył się w to ktoś?). Ogólnie fajnie się to czyta. Okładka na kredowym papierze, drukarnia duże zdjęcia pełna profeska. Przepytywani też daje radę nic tylko się zobaczyć w to czytadło.
Jeden minus to, że zin jest limitowany do 100 szt i moje sprzed miesiąca ma numer 89 tak więc powodzenia.
Numeracja jest długopisem tak więc za parę lat nie przerobie sobie na niski nr, żeby opierdolić za małą fortunę na allegro.
Polecam.

bujalski@o2.pl

wtorek, 27 maja 2014

Sarcofuck # 3

Dobra. Tym razem leci "metalowy" zine co się zwie "Sarcofuck". To już trzeci numer, nie napisze że dwa pozostałe mi umknęły bo akurat się nimi nie interesowałem.
Ogólnie zina czyta się bardzo przyjemnie. Nie ma jakiś chujowych klimatów NS co mnie odrzuca od takich tworów. Tu wszystko jest cacy, ciekawe wywiady, recenzje (przydługie) i relacje (przydługie). Choć akurat co do długości relacji i recenzji to tylko moja opinia, niektórzy lubią rozpisywanie każdej płyty na poszczególne utwory.
W środku m.in: Sadistic Intent, Bonesaw, Ocean of Zero, Tombstoners...und viele mehr.
Na kibelek jak znalzł.
namiary: necrothrone@tlen.pl

wtorek, 6 maja 2014

Hell Press # 4

Tym razem kolejny atak Grzesia. Się chłop zawziął w sobie i robi tego zina. Na ale cóż ten typ tak najwidoczniej ma.
Zine ma cały czas tą samą formę, czyli jest w nim jeden wywiad-rzeka. Tym razem padło na Adama z Necroscope zine. Kto nie miał nigdy tego zina w rękach może od dziś nazywać się lamusem...kurwa w takim razie sam jestem lamusem. Wstyd się przyznać ale nie miałem tego zina w łapach a to juz chyba ponad 20 numerów ma. Ale jebać tam jakiś Necroscope, MHtal hammer też ma dużo numerów i ten już czytałem.
Do tego recenzje: książek, zinów, filmów.
Fajnie się to czyta.
grzeg84@wp.pl
cena wg okładki (ja swoje oczywiście wyszarpałem za darmo hehe): totally fuckin' za darmo. Nie wiem ile to bo nie znam angielskiego.

piątek, 25 kwietnia 2014

Malstrom # 3

Kolejny czeski zine.
Jakoś kręcą mnie twory z tamtego regionu, tak jak i cały region.
W środku standard wywiady, kolumny, recenzje.
Z kapel m.in: Earth Crust Displacement (niezła nazwa), Alkalmatlankodik (kolejna niezłą nazwa hehe), Apolitia (nie postarali się) i jakiś przedruk z Profane Existance.
Ogólnie czyta się na luzie. Solidna pozycja.
A się rozpisałem!

walta na: wga161@centrum.cz


czwartek, 17 kwietnia 2014

Liberation#19

W koncu po dłuiej przerwie Darek powrócił z nowym numerem Liberation. Za dużo się nie zmieniło. Gazetę fajnie się czyta. Dobór przepytywanych, nie powiem, interesujący m.in: Hańba (polecam) czy Against all odds (jeden z nich jest księdzem czy tam zakonnikiem). Kilka fajnych artykułów, recenzji itp. Obesrać się z wrażenia to może nie ale warto przeczytać.

Adres se znajdźcie sami.

Jeszcze w tym roku ma być 20ka. Czekam!